Artykuł sponsorowany

Kratownica czy blachownica — jak układ nośny hali zmienia wysokość, rozpiętość i swobodę wnętrza

Kratownica czy blachownica — jak układ nośny hali zmienia wysokość, rozpiętość i swobodę wnętrza

Inwestor planujący budowę hali stalowej już na etapie koncepcji musi przewidzieć nie tylko bieżące obciążenia i funkcję obiektu. Konieczne jest uwzględnienie przyszłych zmian przeznaczenia budynku oraz dokładnego rozmieszczenia instalacji technologicznych. Wybór głównego układu nośnego dachu, czyli decyzja o zastosowaniu kratownicy lub blachownicy, bezpośrednio warunkuje rozpiętość wolnych przęseł. Wpływa to również na wysokość użytkową pod stropem i ogólną swobodę aranżacji przestrzeni wewnętrznej. Dobór technologii determinuje sposób prowadzenia szlaków komunikacyjnych, umiejscowienia regałów wysokiego składowania oraz późniejszej modernizacji linii produkcyjnych.

Przenoszenie obciążeń przez kratownicę i blachownicę

Kratownica składa się z pasów górnego i dolnego połączonych precyzyjnie dobranymi krzyżulcami i słupkami. Obciążenia są przekazywane na fundamenty głównie siłami osiowymi, czyli poprzez naprzemienne rozciąganie pasa dolnego i ściskanie górnego. Ten specyficzny mechanizm pracy statycznej pozwala utrzymać niewielkie przekroje elementów stalowych przy zachowaniu dużej nośności dla znacznych rozpiętości. Orientacyjna wysokość konstrukcyjna dźwigara kratowego mocno zależy od wybranego kształtu dachu. Standardowo przyjmuje się od 1/10 do 1/12 rozpiętości dla najpopularniejszych form dwuspadowych, ale dla wariantów płaskich wartość ta może wynosić od 1/15 do 1/20.

Blachownica to masywny dźwigar spawany z odpowiednio przyciętych blach o pełnym środniku, w którym zdecydowanie dominuje zginanie. Rozwiązanie oparte na sztywnych profilach sprawdza się przy krótszych i średnich przęsłach. Jest niezastąpione w sytuacjach, gdy obciążenia użytkowe mają charakter skupiony lub zachodzi konieczność bezpośredniego mocowania ciężkiego osprzętu do dźwigara.

Kratownica staje się ekonomicznym wyborem z perspektywy zużycia materiału w obiektach o rozpiętości przęsła przekraczającej 15 metrów. Buduje się z niej lżejsze szkielety przy zachowaniu rygorystycznych parametrów bezpieczeństwa. Elementy z pełnym środnikiem pozwalają z kolei na płynną zmianę wysokości przekroju na całej długości. Projektant może dzięki temu precyzyjnie dopasować profil do lokalnych wzrostów momentów zginających w kluczowych węzłach dachu.

Wpływ układu nośnego na wysokość i swobodę wnętrza

Znaczna wysokość konstrukcyjna kratownicy siłą rzeczy zabiera więcej cennego miejsca tuż pod połacią dachu. Wymusza to architektoniczne obniżenie dostępnej przestrzeni użytkowej lub fizyczne podniesienie całego szkieletu budynku. Wyższy obiekt automatycznie zwiększa całkowitą kubaturę wymagającą ogrzewania i wentylacji, co generuje dodatkowe koszty eksploatacyjne. Pełny profil blachownicowy wymaga mniejszej rezerwy podstropowej i zapewnia optycznie więcej wolnego miejsca w świetle pionowym hali.

Ażurowa budowa kraty pozwala stosować rzadszy rozstaw ram głównych. Tworzy to ogromne, otwarte przestrzenie pozbawione gęstej siatki słupów wewnętrznych. Taka swoboda architektoniczna ułatwia późniejsze modyfikowanie ciągów wózków widłowych oraz wyznaczanie odrębnych stref pożarowych. W zakładach produkcyjnych wyposażonych w lekkie suwnice lub rozbudowaną sieć wentylacji węzły dolnego pasa kratownicy tworzą gotowe, stabilne punkty nośne dla podwieszeń.

Profesjonalnie zaprojektowane hale stalowe poddawane są analizie pod kątem elastyczności na kolejnych etapach cyklu życia inwestycji. Modernizacja parku maszynowego bardzo często wiąże się z montażem nowych wciągników i kanałów odpylających. Zwarty przekrój blachownicy pewniej radzi sobie z nagłymi przyrostami masy urządzeń mocowanych punktowo. Z kolei kratownica bezpieczniej rozkłada ciężar dziesiątek mniejszych instalacji rurkowych rozciągniętych na dużym obszarze.

Wybór pomiędzy układem kratowym a systemem pełnych profili nigdy nie sprowadza się tylko do obliczeń wytrzymałościowych wybranej stali. O ostatecznym kształcie ramy nośnej decydują specyficzne obciążenia technologiczne, gabaryty planowanych maszyn oraz pożądany standard termiczny. Inwestor musi poddać te czynniki wnikliwej analizie we współpracy z inżynierami już podczas kreślenia wstępnych rzutów. Odpowiednie zaplanowanie pracy szkieletu skutecznie zapobiega konieczności wprowadzania kosztownych wzmocnień już po uruchomieniu zakładu. Projektowaniem, fachową produkcją i montażem przestrzennych konstrukcji na terenie Wielkopolski zajmuje się firma Szymex-Bud. Doświadczony zespół z Kowanówka dobiera i realizuje układy nośne budynków przemysłowych i magazynowych w oparciu o indywidualne warunki placu budowy.